Podróże kulinarne #67 Białystok Monte Carlo

pf_1487437740

Monte Carlo jest symbolem ekskluzywności… ale czy tym razem. Nowy czterogwiazdkowy hotel Royal w centrum Białegostoku … przepych i ekskluzywność, piękna restauracja z otwartą kuchnią, na kuchni porządek i kultura … nikt się nie przekrzykuje, klient czuje się komfortowo (no może poza sytuacją gdzie gość hotelowy przybywa w rozwleczonym dresie …), obsługa sali niesamowicie miła. Karta wydaje się świetnie skomponowana … smaki harmonijnie przenikają się … chapeau bas … brawo!

Karta oparta na polskich i regionalnych podlaskich produktach z akcentami kuchni międzynarodowej … przystawka ser koryciński, zupa … bulion borowikowy (pyszny), pierogi z dziczyzną (w najlepszym wydaniu). Kompozycja karty i składniki obiecują ucztę dla podniebienia … niestety wydawałoby się drobne niedociągnięcia rzutują na odbiór tego miejsca. Daniem o którym nie mogę powiedzieć złego słowa jest pierś z kaczki … świetnie podana i świetnie smakuje, tagliatelle z owocami morza … cóż poprawna propozycja ale  w karcie jest tagliatelle z owocami morza a nie owoce morza z makaronem, kompozycja mało wyrazista (proszę o więcej czosnku) za dużo oliwy…

Zaskoczyło mnie natomiast danie dla milusińskich … dużo i smacznie … najlepsza z podanych propozycji … nuggety z frytkami i surówką .

Przystawka  śledź … pływał w oliwie i posypany był połówkami orzechów … zdecydowanie proponuje mniej oliwy, a orzechy proponuję posiekać. Zamówiony okoń niestety został podany zimny mimo iż byliśmy właściwie jedynymi gośćmi na sali … czy w takiej restauracji może mieć miejsce taka wpadka?… odpowiedź brzmi nie!  Kolejna niestety spora wpadka to słodkości … tarta truskawkowa … kiepskie ciasto z truskawkowym „glutem”; skoro to najbardziej polecana propozycja to boję się pomyśleć co zawierały pozostałe ciasta …pozostawiliśmy tylko lekko nadjedzone.

Restauracja oferuje „od czasu do czasu” różnego typu festiwale. Miałam okazję być na festiwalu steków w przyszłym tygodniu festiwal pasty … stek był całkiem w porządku, sałatka z pysznym sosem winegret, na festiwal pasty (makaronu) na pewno się wybiorę…

Festiwal skrajności

… świetna karta … przemiła obsługa…

sporo wpadek … zimne jedzenie…

Szczerze mówiąc … wrócę … ale kolejnym razem zimne odeślę … tłuste odeślę … glutowate też odeślę ….

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *