Podróże kulinarne #69 Horyzont Białystok

pf_1490423607

Białystok …. wieczór …. miła restauracja urządzona w surowym stylu ale z duszą. Restauracja Horyzont już działa od jakiegoś czasu, ja niestety dotarłam tutaj dopiero teraz … błąd spory błąd. Pierwsze zaskoczenie … niesamowicie miła obsługa, drugie zaskoczenie … ceny … ale to zdecydowanie miłe zaskoczenie.

Mam wrażenie, że jest to jeden z nielicznych lokali bez zadęcia warszawskiego z cenami dostosowanymi do naszych reali … pewnie dlatego lokal pełny i mnóstwo uśmiechniętych i zadowolonych klientów …. Zacznijmy od początku …. Niezłe ziółko … lemoniada ale bez cukru  – świetna … uwielbiam lemoniadę, ale niestety tony cukru jakie zwykle się kryją w szklance skutecznie odstraszają mnie od zamawiania tego napoju … Przystawki souvlaki i tatar … słuszne jak na przystawki porcje w niesamowicie przyzwoitych cenach … Dalej antrykot (pyszny i wysmażony zgodnie z zamówieniem) i papardelle z oliwkami (może troszkę za twardy makaron).  Na deser sernik z kajmakiem …. Wszystkie danie podane w ciekawy sposób z dbałością o każdy szczegół. Smaki wyważone, struktury przemyślane…  Kuchnia troszkę kosmopolityczna od tajskiej zupy do greckich souvlaków ….

Na koniec drobna uwaga … zamontujcie proszę domykacz w męskiej toalecie … akurat mieliśmy przyjemność oglądać ciągle niedomknięte drzwi … cóż wiem że to wina gości ale … przecież są na to rozwiązania ….

Ogólne wrażenie …. świetne miejsce, z dobrą kuchnią …. z poczuciem smaku … miła obsługa … będę wracać …. kulinarnie BRAWO WY

SMACZNEGO

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *